wtorek, 3 maja 2011

Nasza pasja

Miesięcznik „Sportowiec Płocki” powstał z zamiłowania do sportu i dziennikarstwa. Sportem zajmujemy się w różny sposób od ponad trzydziestu lat, dziennikarstwem nieco krócej. Wydawanie „Sportowca Płockiego” pozwoli kontynuować nasze życiowe pasje, ale co najważniejsze, mamy nadzieję, przyczynić się do promocji uprawiania sportu w Płocku i okolicach, co stawiamy sobie za główny cel. Że w zdrowym ciele zdrowy duch i sport to zdrowie, nikogo przekonywać nie trzeba.


W sporcie płockim, praktycznie w większości dyscyplin, dzieje się wiele na różnych szczeblach rozgrywek, w różnych kategoriach wiekowych, na różnym poziomie. Obok profesjonalnych sekcji, jest tu bowiem sporo zapaleńców, którzy na wszelkie możliwe sposoby oddają się swoim sportowym pasjom, przeważnie skutecznie zarażając innych. Swoje łamy oddajemy właśnie im – sportowcom, trenerom, działaczom oraz promotorom sportu.


Chcemy razem z nimi przeżywać sukcesy, starać się pomagać w rozwiązywaniu problemów, których, niestety, nie brakuje. Będziemy też z nimi w trudnych chwilach, bo w sport, tak samo jak sukcesy, wpisane są i porażki. Jednakże na łamach „Sportowca Płockiego” znajdzie miejsce tylko konstruktywna krytyka.


Mamy nadzieję relacjonować niebawem awans do pierwszej ligi piłkarzy nożnych Wisły Płock, czy udane występy w fazie play-off szczypiornistów spod znaku Orlenu Wisły Płock. Ale nie będziemy koncentrować się jedynie na tych dwóch sekcjach i dyscyplinach. Bo sport płocki to o wiele, wiele więcej. Nie będziemy może wymieniać wszystkich dyscyplin uprawianych w Płocku, dość wspomnieć, że naliczyliśmy ich ponad trzydzieści i dla wszystkich znajdzie się miejsce na łamach„ Sportowca Płockiego”.


Nie sposób jednak wszystkich zmieścić na raz, choć będziemy do tego dążyć wraz z rozwojem czasopisma. Jeżeli zabraknie informacji o jakimś sukcesie płockich sportowców, nie będzie to świadczyło, że sukces jest bez znaczenia, czy nas nie obchodzi. Obchodzi i to bardzo i ma dla nas conajmniej takie znaczenie, jak dla sportowca płockiego, który ten sukces osiągnął! Dlatego z pewnością do niego wcześniej czy później nawiążemy, czy o nim napiszemy.


Przy tym wszystkim nie będziemy pomijać w nazwach drużyn, czy przy nazwiskach zawodników marek ich sponsorów. Bo bez mecenasów, którzy niejednokrotnie łożą niebagatelne sumy na sport, dzisiejszy wyczyn praktycznie nie istnieje. Wszystkim zaś reklamodawcom, którzy zdecydują się promować za naszym pośrednictwem swoje usługi lub towary, oferujemy wartość dodaną, jaką uzyskają przy zakupie niewątpliwie towaru, jakim jest reklama w „Sportowcu Płockim”. Ogłaszając się w naszym miesięczniku wpierają bowiem jednocześnie rozwój lokalnego sportu. Dla sponsorów sportowców i drużyn oferujemy specjalne rabaty.


Zapraszamy zatem do współpracy wszystkie środowiska, którym na sercu leży dobro płockiego sportu, mocno dopingując ich i siebie. Do boju!


Rafał Wereszczaka

"Sportowiec Płocki" nr 1, marzec 2011

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz