Nie wiem tylko po co dostałem inny list z Płocka, tym razem nowoczesną drogą elektroniczną, tzw. maila, zachęcającego mnie do poznania obwodnic Płocka, jakie będą (mają być?) w 2014 roku. Co by mnie one obchodziły, gdybym mieszkał, na przykład, w Londynie? Najnormalniej w świecie wrzuciłbym ten list do spamu – niechcianej poczty. Kliknął myszką przycisk „usuń”. Ale jestem z Płocka i jestem ciekawy obwodnicy, choć poznałem drogi dojazdowe do mostu i to już w roku 2008. Na rowerze.
Rafał Wereszczaka
Płock, 15 września 2009 r.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz